Syndrom chorego budynku to potoczne określenie mieszkania lub domu, w którym rozwijają się grzyby pleśniowe - cz.2

„Syndrom chorego budynku” to potoczne określenie mieszkania lub domu, w którym rozwijają się grzyby pleśniowe. Dzielenie przestrzeni mieszkalnej z niechcianymi współlokatorami może stać się przyczyną wielu problemów ze zdrowiem. Początkowe objawy wywołane przez patogeny zasiedlające ściany budynków mieszkalnych są niespecyficzne. Najczęściej ludzie, narażeni na stały kontakt z zarodnikującymi to pleśniami, bądź samymi zarodnikami unoszącymi się w pomieszczeniu stają się senni, towarzyszy im permanentne zmęczenie, kłopoty z koncentracją oraz rozdrażnienie. Dopiero w późniejszym etapie organizm staje się podatny na częste infekcje. Żeby przeciwdziałać poważniejszym schorzeniom, w szczególności górnych dróg oddechowych np. astmie, pojawiającym się po wielu miesiącach, należy bezwzględnie likwidować elementy zagrzybione oraz pozbyć się alergizujących zarodników unoszących się po oczyszczeniu pomieszczenia w powietrzu.

Wyróżniamy około 100 tysięcy różnych gatunków grzybów, stanowią one najliczniejszą grupę wśród gatunków żywych. Najnowsze badania dowodzą, że organizmy te mogą doskonale rozwijać się niemal w każdych warunkach. Wystarczy odcisk ludzkiego palca, na czystym szkle, aby stworzyć środowisko dogodne do kiełkowania zarodników i rozwoju grzybni.

W budynkach mieszkalnych najczęściej występują grzyby pleśniowe należące do klas: Ascomycotina (workowce), Zygomycotina (sprzężniaki), i Deuteromycotina (grzyby niedoskonałe). Sukces w zasiedlaniu nowych przestrzeni zapewnia im wysoka tolerancja środowiskowa. Jako organizmy są one zwyczajnie „mało wybredne”, ponieważ zadawalają się wszystkim, co zawiera nawet najmniejszą ilość związków organicznych (zwłaszcza cukrów). Idealnym środowiskiem do ich rozwoju i wzrostu są otynkowane powierzchnie, powłoki malarskie, tapety oraz materiały drewnopochodne i drewno, które zawierają dużo związków organicznych. Dodatkowym czynnikiem, który sprzyja rozwojowi pleśni jest wysoka wilgotność powietrza. Optimum wilgotnościowe wynosi około 60%, jednak wiele gatunków jest w stanie przetrwać w warunkach dość niskiej wilgotności nawet przez kilka lat. Kolejnym ważnym czynnikiem jest temperatura. Optymalny zakres wynosi od 18 do 32°C (niektóre grzyby mogą przetrwać nawet w temp. 60°C). Grzyby pleśniowe przytwierdzają się do podłoża za pomocą wyspecjalizowanych strzępek zwanych haustoriami, przylg (apresoriów) lub chwytników (rizoid).

Najbardziej charakterystycznymi objawami zasiedlenia pomieszczenia przez grzyby pleśniowe są przebarwienia, plamistości, naloty bądź w późniejszych etapach łuszczenie, odkruszanie się lub odstawanie znacznych powierzchni ścian.

Naloty i przebarwienia to barwne zmiany pojawiające się na powierzchni ścian. Przeważnie są one wynikiem obecności barwnych skupisk zarodników lub strzępek. Kolor jest cechą charakterystyczną dla danego gatunku grzyba lub pleśni. Plamistości powstają, w wyniku produkcji przez grzyby enzymów rozkładających związki organiczne złożone do łatwiej przyswajalnych przez nie związków prostych. Grzyby jak inne organizmy żywe potrzebują tlenu. W procesie wymiany gazowej wytwarzają duże ilości dwutlenku węgla i wody. W wyniku połączenia CO2 i powstaje kwaśny węglan wapnia, który jest odpowiedzialny za powstawanie i rozlanych plam i nacieków barwnych na ścianach . Kruszenie lub łuszczenie to rozpad zapraw i cegieł. Za proces ten odpowiedzialne są kwasy organiczne wydzielane przez patogeny w trakcie ich wzrostu i rozwoju. Gdy rozwijająca się grzybnia zaczyna wnikać w porowatości ścian wypełniając je, powoduje nacisk na ścianki mikroszczelin. Wynikiem tego procesu jest odrywanie elementów wykończeniowych ścian, objawiające się odstawaniem większych płatów ściany. Podstawowym błędem jest mylenie tzw. wykwitów solnych i purchli z obecnością grzybów pleśniowych. Wykwity solne zazwyczaj powstają w procesie krystalizacji soli rozpuszczonych w materiałach budowlanych. Przyczyną tego procesu jest woda penetrująca porowate przestwory w cegłach, cementowych spoinach oraz tynkach, która wymywa sole i po jej odparowaniu pozostawia na powierzchni ścian twory „pleśniopodobne” w postaci plam. Purchle są następstwem gromadzenia się nadmiernej ilości wilgoci i utraty przyczepności przez farby, tynki lub gładzie. Kondensująca woda na powierzchni ścian powoduje odseparowanie materiałów, które zaczynają przybierać postać bąbli na jej powierzchni. W miejscach powstawania Purchli pokrycie ścian zaczyna się kruszyć i stopniowo odpada. Warto pamiętać, że purchle oraz wykwity solne nie są tworami powstałymi w wyniku zasiedlenia przez grzyby lub pleśnie, ale stan któremu towarzyszy ich powstawanie (nadmierna wilgotność) sprzyja ich rozwojowi i zasiedlaniu. Dlatego też, wyżej opisane, mimo braku pierwotnego związku z patogenami nie powinny być lekceważone.

Koniec cz.2

(1)Pierwszą część wpisu możesz przeczytać pod tym adresem
(3)Trzecią część wpisu możesz przeczytać pod tym adresem

Podziel się wpisem